JESSICAs POV
Złapał mnie za tyłek i lekko podniósł a ja owinełam nogi wokół jego bioder. Pocałowałem go a on pogłębił pocałunek. Kierował sie do sypialni całując mnie. Rozchyliłam lekko usta pozwalając jego jezykosi wpeznac do moich ust. Gdy weszliśmy do sypialni, Oscar położył mnie na łożku cały czas mnie całując. Gdy miałam ściągać mu koszulkę, usłyszeliśmy dzwonek telefonu, charakterystyczny - Nokia. Napewno nie był mój, ja mam najnowszego IPhone'a 6 Plus- zalety bycia siostrą gwiazdy. Oscar przerwał naszą 'chwilę' i spojrzał do góry. Wstał ze mnie i podszedł do przerywacze gry wstępnej. Podniósł urządzenie diabła i odebrał połączenie. Westchnęłam i wyszłam z pokoju. Słyszałam jak rozmawia przez telefon ale dużo mnie to nie interesowało. Założyłam swoją bluzę i Nike'i, gdy wyszłam z domu odrazu poczułam lutowe powietrze. Jest kurwa zimno ale co mogłam zrobić? Mogłam kurwa chociaż założyć kurtkę a nie jakaś bluzę! Wyciągnęłam papierowa paczkę z tylnej kieszeni spodni z wyraźnym napisem " Palenie Zabija". Wyciągnęłam jeden zrolowany kawałek papieru z tytoniem w środku. Zapalniczka w czaszki zapaliła wolnego zabójcę a ja zaciągnęłam sie dymem. Kierowałam sie w stronę domu gdy usłyszałam melodyjkę wydobywająca sie z mojego telefonu oznajmiającą mi że dostałam wiadomość. Uśmiech sam wpłynął mi na usta gdy przeczytałam treść wiadomości.
" Opuszczone lotnisko, dziś- 22:30."
Tajemnica nie jest to ze biorę udział w nielegalnych wyścigach. Kolejny powód do nie wiedzy świata o moim istnieniu. Praktycznie zawsze wygrywam, mam tylko jednego godnego przeciwnika - BadBoy'a. Jest strasznie tajemniczy. Nigdy nikt nie widział jego twarzy. Jedyne co o mim wiem to jego ksywka. Nie jedni dziwią sie że dziewczyna zna sie na samochodach i co lepsze- wygrywa wyścigi. Mam trzy samochody i każdy z nich zaczął jak złom. Mam własny garaż w domu i narzędzia. Skończyłam zaoczne studia mechanistyczne. Jestem jedna z najlepszych mechaników w kraju a naprawiam tyli samochody moje jak i przyjaciół. Oprócz nielegalnych wyścigów i narkotyków mam czysta kartę i nie zamierzam tego zmieniać. Ostatnio naprawiłam nowe auto i zamierzam je wyprubować dziś na wyścigu. Czarne MitSubishi Lancer Evo X stało sie moim oczkiem w głowie zaraz po tym jak go wytargałam. Nie zauważyłam jak już otwierałam drzwi wejściowe do mojego domu, byłam zmarznięta wiec zaraz po tym jak zdjęłam niepotrzebne ubrania weszłam do kuchni i zrobiłam sobie herbatę z owoców leśnych. Gdy herbata sie parzyła, ja poszłam do przedpokoju i założyłam kapcie. Wróciłam do kuchni i wchwycilam herbatę kierować sie do garażu. Jeśli dziś wyścig, to najwyższy czas ulepszyć moje autko. Otworzyłam klapę od auta i odrazu zabrałam sie za silnik popijając gorącą jeszcze herbatę.
NIALLs POV - 21:45
DOM RESZTY ONE DIRECTION
Z- Chłopaki ja muszę wyjść. Nie wiem kiedy wrócę.- Zayn wyszedł z domu trzaskając drzwiami.
N- Nie wiem jak wy ale wydaje mi sie to trochę podejrzane że Zayn tak po prostu tak teraz wyszedł. - zastanawiałem sie gdzie mógł pójść. Napewno nie do Pierre, która jest twarz w Australii ze swoim zespołem. Od jakiegoś czasu wychodzi z domu wieczorem i wraca po północy. Nikt nie wie gdzie może jest.
L- Myśle że powinnysmy pojechać za nim - Liam zawsze wpadnie na jakiś pomysł. Tylko nie wiem czy ten jest akurat najlepszy.
H- Myśle że to dobry pomysł.- Liam, Louis i Harry wstali i popatrzyli na mnie pytającym wzrokiem, polowałem głową i wstałem kierując sie za nimi w stronę przedpokoju.Ubraliśmy sie i pobiegliśmy do naszego van'a. Wyłączyliśmy światła i powoli jechaliśmy za Zayn'em. Doprowadził nas na opuszczone lotnisko gdzie było dosyć dużo ludzi i auta wyścigowe.
L- Nielegalne Wyścigi- wyszeptał Liam.
Zayn ustawił sie na linii startu i nie wychodził z auta. Nie chciał żeby ktoś go rozpoznał. Nadal używa mózgu.
JESSICAs POV
Gdy byłam na miejscu, grupka ludzi otoczyła moje auto. W sumie nie dziwie sie im, moje auto naprawdę przykiwało uwagę. Wysiadłam z samochodu i zaliczyłam go, podeszłam do stolika z alkoholem i nalałam sobie wódki do kieliszka, po kilku kolejkach, usłyszałam ogłoszenie o rozpoczęciu wyścigu. Podbiegłam do auta i czekałam aż jedna z dziwek rozpoczynających wyścig wyjdzie przed linje startu.
No comments:
Post a Comment